Firmowe floty samochodów elektrycznych to nie tylko przyszłość, ale i teraźniejszość. Ze względu na cele zrównoważonego rozwoju, niższe koszty eksploatacji oraz ulgi podatkowe coraz więcej firm przechodzi na pojazdy elektryczne. Ale co się dzieje, gdy trzeba regularnie ładować dziesięć, dwadzieścia, a nawet kilkadziesiąt samochodów?
Odpowiedź: dobrze zaplanowana infrastruktura ładowania. Pojedyncze gniazdko w rogu parkingu to za mało – flota średniej wielkości potrzebuje poważniejszego systemu, który:
- umożliwia wielokrotne, jednoczesne ładowanie,
- dynamicznie rozdziela obciążenie sieci,
- i jest łatwy w administrowaniu.
Inteligentne systemy ładowania umożliwiają zarządcom floty dokładne śledzenie zużycia, kontrolowanie, kto, kiedy i ile może ładować, a nawet przypisywanie zużycia energii do centrów kosztów.
Ładowanie przy biurze jest wygodne, ale warto pomyśleć również o wsparciu ładowania w domu. Coraz więcej firm instaluje domowe ładowarki u pracowników lub zwraca koszty energii elektrycznej za ładowanie w domu. Dzięki temu użytkowanie samochodu elektrycznego staje się nie tylko bardziej elastyczne, ale można też zmniejszyć zapotrzebowanie na moc potrzebną do ładowania w pracy.

